U nas w klasie wszyscy bardzo się stresowali, chociaż na scenie w naszej auli szkolnej występujemy dość często. Akademia rozpoczęła się Mazurkiem Dąbrowskiego. Na scenie „płonęło” sztuczne ognisko, a wokół niego zasiedli harcerze. Inni aktorzy byli przebrani w wojskowe stroje moro. Tworzyli oni taką kompanię reprezentacyjną naszej Szkoły Podstawowej, bo Liceum ma swoje dorosłe wojsko. Pięknie i równo maszerowali i śpiewali pieśni legionowe. Wiersze i scenki teatralne dotyczyły smutnego czasu w historii naszej Ojczyzny, gdy Polska na ponad 120 lat utraciła niepodległość. Bardzo smutne było pożegnanie matki i syna idącego na wojnę oraz chłopaka i dziewczyny, która kładła mu białą różę na karabin. Najbardziej wzruszyła mnie scena, w której mała córeczka Krysia pisała list do walczącego na froncie taty. Kiedy śpiewaliśmy pieśni patriotyczne, wiele osób na widowni miało łzy w oczach i nawet Pani dyrektor się rozpłakała. Bardzo podobał mi się dzisiejszy dzień”.
Opracowały opiekunki SU klas 1-3: Barbara Radzięciak, Ewa Niemczyk, Anna Penar
|