Po blisko 12 godzinnej podróży, bardzo zmęczone, ale ciekawe, co nas czeka, dotarłyśmy na miejsce. Zostałyśmy powitane bardzo ciepło przez uczniów gimnazjum. Pokazali nam oni szkołę i opowiedzieli o planach na niedzielne popołudnie. Kiedy na miejsce dotarły wszystkie projektowe grupy zjedliśmy kolację i udaliśmy się wszyscy na górę znajdującą się w pobliżu szkoły, by móc podziwiać panoramę miasta nocą.
Pierwsza noc była dla nas ciekawym doświadczeniem, ponieważ nocleg odbywał się w szkole, w sali, która przypominała aulę naszej szkoły- austriaccy uczniowie mają w zwyczaju nocowanie w szkole, kiedy rozpoczynają lub kończą jakiś projekt. Poniedziałek i wtorek były bardzo pracowite. Kilka godzin, zarówno w jednym jak i drugim dniu, spędziliśmy w bibliotece pracując nad kwestiami, których dotyczy projekt. Każdy miał wiele pomysłów i nawet bariery językowe, które początkowo utrudniały porozumienie, zniknęły podczas "burzy mózgów". Po pracy uczniowie dbali o to, by zapewnić nam rozrywkę i pokazywali nam zabytki, które znajdują się w Gmunden. W poniedziałek mieliśmy okazję zwiedzić Gmundner Keramikfabrik, z której słynie miasto.
Widzieliśmy jak wygląda produkcja naczyń, co zrobiło na nas ogromne wrażenie; z kolei we wtorek udaliśmy do Hallstatt- miasteczka położonego 70 km od Gmunden. Byliśmy pod wrażeniem krajobrazów, które z pewnością zapamiętamy na bardzo długo.Nawet nie zdążyłyśmy się spostrzec, kiedy minęły nam te 3 dni pobytu i myśl o tym, że w szkole będziemy musiały się pożegnać i udać sie w drogę powrotną nie była dla nas zadowalająca .
Z niecierpliwością czekamy na pierwsze oficjalne spotkanie projektowe, które zostało zaplanowane na marzec przyszłego roku tym razem w Niemczech. Z tego wyjazdu na pewno zachowamy niesamowite wspomnienia, które zostaną w naszych głowach na długo.
|