Uczniowie szkoły muzycznej wystąpili z krótkim programem, grając na różnych instrumentach pod opieką swoich nauczycieli oraz akompaniatorów. Wzruszali swą grą, zwłaszcza najmłodsi, wykonując utwory na fortepian, gitarę, trąbkę, skrzypce, saksofon, flet i klarnet. Młodzi adepci sztuki muzycznej, choć przejęci i stremowani, nie zapominali o pięknych ukłonach i szarmanckim zachowaniu, jakie przystoi artystom. Goście i nauczyciele z dumą obserwowali dokonania podopiecznych. Wszystkich zachwycił również chór pod dyrekcją Pani Iwony Tylki, który profesjonalnie, z nutą humoru wykonał dwa niełatwe utwory w języku angielskim. Młodych wykonawców nagrodzono gorącymi brawami.
Kolejną część koncertu wypełniły mistrzowskie popisy nauczycieli szkoły muzycznej oraz zaproszonych gości. W auli zapanował podniosły nastrój charakterystyczny dla filharmonii. W takiej chwili łatwo utożsamić się ze słowami Pitagorasa : „Muzyka budzi w sercu pragnienie dobrych czynów” czy Arystotelesa, który słusznie zauważył, iż „Muzyka łagodzi obyczaje”. Zasłuchani widzowie dali się ponieść fali dźwięków fletu Pana Dariusza Krzoka, trąbki Pana Tadeusza Półchłopka, akordeonu Pana Antoniego Tełewiaka, fortepianu Pani Małgorzaty Zając i Pana Tomasza Putrzyńskiego. Wystąpił również Kacper Żaromski - utytułowany uczeń II klasy Zespołu Szkół Muzycznych w Krośnie w klasie fortepianu Pani Doroty Skibickiej, laureat licznych konkursów ogólnopolskich i międzynarodowych.
Gwiazdą wieczoru była Pani Dominika Farbaniec - absolwentka Akademii Muzycznej im. Karola Szymanowskiego w Katowicach, na stałe związana z Instytucją Promocji Kultury Silesia w Katowicach oraz polsko-austriackim Towarzystwem Muzycznym Passion Artist . Artystka wykonała arie operowe klasyków muzyki poważnej i zachwyciła słuchaczy swoim pięknym głosem. Koncert zakończyła Pani Dyrektor Elżbieta Nadziakiewicz, która ze wzruszeniem podziękowała i pogratulowała wszystkim artystom, zarówno tym małym diamencikom, które dopiero szlifują swoje talenty, jak i tym, którzy zachwycali kunsztem i dojrzałością swojego warsztatu, oraz miłością do muzyki. Była to niezaprzeczalnie wspaniała uczta duchowa, która na długo pozostanie w pamięci odbiorców.
Anna Smerecka
|