Wyjątkowy gość opowiedział o swojej drodze do kariery aktorskiej oraz podzielił się doświadczeniem artystycznym. Podkreślił, że aktorem może zostać każdy, pod warunkiem, że ma wyobraźnię i wrażliwość; wrażliwość, dzięki której ominie dżdżownicę po deszczu, by jej nie zdeptać.
Aktor, podejmując refleksję nad rolą teatru i filmu w swoim zawodowym życiu, wyraził opinię, że większy sentyment ma do teatru, gdyż patrzenie na twarze widzów, a szczególnie na ich oczy daje mu poczucie ogromnej satysfakcji. Podczas spotkania, oprócz ciekawostek na temat kariery aktorskiej, był też czas na dobre rady dla uczniów, m.in. wskazówki, że warto dążyć do spełniania swoich marzeń, nawet jeśli nie zawsze to się udaje. Ważne jednak jest podejmowanie próby, chociażby skończyła się ona klęską.
Artysta przekonywał też, że nie ma „Polski A, B czy C”, ale jest tylko jedna, dlatego nie należy wstydzić się swoich korzeni, czyli małej ojczyzny. Zaakcentował również, że czuje się spełniony, gdy może pomagać młodym ludziom na starcie kariery zawodowej (zwłaszcza artystycznej), co zadeklarował także uczniom rymanowskiej szkoły.
Na podsumowanie warto podkreślić, że było to spotkanie z wielkim aktorem, ale przede wszystkim z wielkim człowiekiem, bo wielkość człowieka to wartość mierzona miarą człowieczeństwa.
|