…. czas zadumy,
modlitwy nad zmarłych duszami.
Choć ICH już nie ma wśród nas…
kochamy nadal, więc pamiętamy…,
dlatego młodzi ludzie poezją i pięknym śpiewem wprowadzili zebranych w nastrój zadumy i refleksji. Adrian Litwin, uczeń klasy trzeciej LO, wykonał piosenkę z repertuaru Ryszarda Rynkowskiego (Jawa). Zachwycił śpiewem, który niósł się po murach kościoła i przenikał serca słuchaczy, a na wielu policzkach pojawiła się łza wzruszenia, smutku, ale też nadziei, że…
Ci, co odchodzą,
Wciąż z nami są.
I żyją sobie
Obok nas.
Patrzą z miłością
Na nasze dni I
Czasem się śmieją
Przez łzy.(…)
Czujesz ich pomoc,
Gdy jest źle.
Więc gdy z ciemnością
Rozmawiasz, to...
Oni Cię widzą,
Oni są.
Głębię przeżyć potęgowała prezentacja multimedialna (przygotowana przez licealistkę, Klaudię Reptak) z wymownymi zdjęciami cmentarzy, pełnymi płonących zniczy i morza kwiatów. Być może to wizualne i muzyczne tło sprawiało, że niejeden z zebranych powtarzał za Tomaszem Kamińskim słowa piosenki:
Kiedy umrę, o Panie,
gdy się ze światem rozstanę.
Czy mnie wtedy pokochasz,
czy w ramionach ukochasz, o Panie?
Czy mnie do siebie przyjmiesz?
Winem, chlebem ugościsz?
Jak gospodarz po śnie oprowadzisz,
bezkres niebios rozciągniesz przede mną?
Czy rozkażesz aniołom,
by śpiewać nie przestawali?
Czy w wieczną podróż zabierzesz mnie, Panie?
U Twego boku na zawsze posadzisz(…)?
Kiedy więc mnożymy pytanie: Czy..? i szukamy na nie odpowiedzi, warto powtórzyć za księdzem Janem Twardowskim znany wers jego wiersza: „Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą”.
-----------------------------------------------------------------------------------------
Dziękujemy młodzieży (zarówno tej widocznej, jak i ukrytej, czuwającej nad stroną techniczną) za świadectwo obecności (pomimo niesprzyjającej aury), za zaangażowanie (pomimo wielu obowiązków), za dowód wrażliwości serc (pomimo presji czasów), i za satysfakcję, że warto dać coś z siebie dla innych… |