Po dokładnej analizie struktury rynku udaliśmy się do podziemi miasta. Naszym przewodnikiem został pan Zygmunt Cebula, który dogłębnie rozbudził naszą ciekawość, co do ciemnych korytarzy piwnic.
Główną atrakcją stał się szkielet o uderzającym podobieństwie do Jasia, który zamieszkuje klasopracownię 305(biologia). Furorę zrobiły również urządzenia codziennego użytku (żarna, maźniczki, żelazka itp.). Warunki w piwnicach były sprzyjające. Pomimo upału panującego na zewnątrz w środku było chłodno i błogo. Po pasjonującym spacerze korytarzami rzeszowskich podziemi kroki swe skierowaliśmy na Uniwersytet Rzeszowski położony w malowniczej okolicy. Odwiedziliśmy wydział ekonomii, gdzie wysłuchaliśmy wykładu na temat kreatywnego i twórczego myślenia. Wraz z zeszytem pełnym notatek postanowiliśmy nabrać oddechu w Multikinie. Do wyboru były dwa filmy: „Nad życie”, „Faceci w czerni 3”. Grono dziewczyn wybrało się na pierwszy film, gdzie poprzez łzy wyraziły swą niezgodę na świat. Natomiast kino akcji było oblegane przez męską część oraz kilka „niewrażliwych duszyczek”.
Wycieczkę przypieczętowaliśmy podbojem sklepów w Millenium Hall. Zainteresowaniem cieszyły się nie tylko ubrania, ale również produkty spożywcze . Do Rymanowa wróciliśmy, przywożąc ze sobą rzeszowską, „czarną chmurę”. Wycieczkę wspominamy bardzo miło. |