W związku z koronawirusem oraz związaną z nim aktualną sytuację w kraju, jak również wzrastającym poziomem lęku, zachęcam wszystkich rodziców do zapoznania się ze wskazówkami dotyczącymi tego, jak w tym czasie rozmawiać z nastoletnimi dziećmi.
Ważne jest, aby:
• poważnie rozmawiać z nastolatkiem, jasno precyzować nasze oczekiwania (kwarantanna, higiena), ustalać zasady, tłumaczyć, po co to robimy (z miłości, odpowiedzialności),
• wskazywać, żepozostanie w domu nie musi być zewnętrznym przymusem, ale kwestią wyboru (chcę zachować zdrowie, więc zostaję w domu),
• patrzeć na tę sytuację z wdzięcznością, a nie z żalem (możemy zjeść razem śniadanie, pooglądać film, pograć w planszówkii zastanowić się nad tym, co jest dla każdego z nas ważne w życiu),
• mieć na uwadze, że wszystkie emocje (złość, smutek, strach) odczuwane przez dziecko są uzasadnione,
• szczerze odpowiadać na trudne pytania, gdyż buduje to zaufanie (np. na słowa – „Czy zachoruję?”, możemy odpowiedzieć - „Możliwość zachorowania jest zawsze, ale spójrzmy na statystyki”,„Stosujmy się do obowiązujących zasad, a ograniczymy możliwość zarażenia się”,
• podkreślać wartość budowania odporności zarówno fizycznej, jak i emocjonalnej (akcentować znaczenie wysypiania się, dobrego jedzenia, wypoczynku, codziennej higieny i radzenia sobie ze stresem),
• ukazywać, że w życiu są obszary, na które nie mamy wpływu; uczyć tego, jak możemy się w takich okolicznościach zachowywać (w przypadku pandemii receptą jest stosowanie się do zaleceń, bo to zmniejsza szanse zarażenia się),
• w rozmowach na temat przyszłości pokazywać takie wydarzenia jak stan wojenny, inne epidemie - pandemia koronawirusa „coś zmieni”, ale nie wiemy, jakie zmiany przyniesie (np. na ten moment przynosi dar bycia razem),
• na tym przykładzie obrazować, że są sytuacje, w których przychodzi nam przewartościować nasze priorytety (wtedy dowiadujemy się, co jest naprawdę ważne w naszym życiu i zaczynamy to bardziej doceniać w przyszłości),
• pamiętać, że dobrze jest odczuwać strach, gdyż jest on emocją, która mobilizujenas do działania (zostaję w domu, nie spotykam się z przyjaciółmi, bo chcę zachować zdrowie).
Jednak silny stres, przeżywany przez dłuższy czas, wpływa niekorzystnie na odporność i zdrowie psychiczne, dlatego warto:
• wiedzieć, że rozmowa na temat lęku delikatnie go oswaja i obniża (nie bójmy się jej podejmować z dziećmi);
• pamiętać, że mówienie: „nie bój się, wszystko będzie dobrze”, jest metodą, która działa dość rzadko, w zamian można zapytać: „Co Cię przeraża? Co mogę zrobić, byś bał/a się mniej?”,
• uwzględniać, że na nasze emocje wpływa to, w jaki sposób myślimy, dlatego starajmy się zmieniaći uelastyczniać swoje myślenie – mamy do tego kompetencje (zastanawiajmy się, czy nasze/dziecka myśli są w 100% wiarygodne i oddają stan realny, na ile są to obawy, a na ile fakty), wypiszmy na kartce argumenty potwierdzające i przeczące danemu przekonaniu,
• gdy np. dziecko wypowie swoją myśl - „a jeśli się zarażę…”, warto zadać pytanie: „Jaka jest szansa, że się zarazisz, skoro nie podejmujesz zachowań, które do tego prowadzą?”,
• wyszukiwać z dzieckiem metod relaksacji –np. na youtubemożna znaleźćfilmiki nagrane przez psychologów,
• ustalićcodzienny limit zamartwiania się (np. pół godziny dziennie),
• zachęcać do tego, aby ograniczać śledzenie informacjiw mediach (analizujmy, jak oglądanie wiadomości wpływa na nasze dziecko),
• uczyć krytycznej analizy informacji (ukazywać konsekwencje „fake news”).
Ponadto:
• pomagajmy zagospodarowywać dzień, jednocześnie pozostawiającnastolatkowi przestrzeń na bycie samemu,
• zachęcajmy do nabywania nowych kompetencji (domowych, jak np. gotowanie), sprawdzajmy, czy dzieci mają podstawową wiedzę, np. jak zrobić pranie, dajmy możliwość przemeblowania swojego pokoju itp.,
• zachęcajmy do oglądania filmów i rozmawiania wspólnie na ich temat.
W rodzinach, w których dziecko boryka się z zaburzeniami depresyjnymi, lękowymi lub jakimkolwiek innymi zaburzeniami psychicznymi, należy mieć na względzie, że w tym czasie objawy mogą się pogłębić, pogarszając codzienne funkcjonowanie dziecka. Ważne jest, aby w tym czasie być w stałym kontakcie ze swoimi terapeutami.
W razie pytań lub wątpliwości zapraszam do kontaktu ze mną.
Psycholog szkolny
Małgorzata Baniak
|