„A duchów nie było …” czyli nowe oblicze Halloween

Coraz to większymi krokami zbliżał się dzień 31 października, czyli dzień, w którym w krajach anglojęzycznych obchodzone jest święto duchów, potocznie zwane Halloween. W związku

z tym postanowiliśmy zorganizować w naszej szkole przedstawienie, które miało na celu przybliżyć naszym koleżankom i kolegom tradycje z nim związane.  

Zebraliśmy się niedużą klasową grupą i rozpoczęliśmy przygotowania do naszego przedsięwzięcia. Wraz z naszą panią od języka angielskiego Anną Kenar – Szul wspólnymi siłami napisaliśmy scenariusz, zaś odpowiedzialnym za muzę był Paweł Rajchel – nasz klasowy DJ. Potem były już tylko mordercze próby, projektowanie i kompletowanie odpowiednich na okazję strojów oraz przygotowanie dekoracji, które wprowadziłyby wszystkich w nastrój grozy. Nie ukrywamy, że chcieliśmy jak najlepiej wypaść, a mówiąc prosto z mostu nie chcieliśmy dać plamy. Dlatego też włożyliśmy sporo wysiłku, a przede wszystkim serca w nasze przedstawienie. Starannie dobraliśmy role. Były wśród nas dwie czarownice – Ryszarda (Ania Nowotarska) i Eustacha (Kasia Pulnar), Zombie Hubio (Hubert Jurkowski), Czarna Kotka Fibi (Natalka Raich), Elegancik – Marcelinio Camel (Marcin Pulnar), Gnijąca Panna Młoda (Karolka Cypcar), wielebny ksiądz Szybki Ślub (Marcin Staniszewski) oraz niedoszłe wywoływaczki duchów (Madzia Ziajka, Ola Wantuch, Julita Niemczyk, Gosia Szorf). Wszystko, co zaplanowaliśmy, czyli zarówno konkurencje (m.in. obieranie jabłek oraz wybór przyszłej żony i męża), jak i krótki show (m.in. nasz moonwalk, czyli taniec truposzów, wiersz

o dyniach, akcja „Szybki Ślub”) wręcz przesiąknięte było dużą dawką humoru. Manipulacja światłami w wykonaniu Kasi Przytulskiej dodatkowo nadała naszemu przedstawieniu pożądany nastrój.

Wreszcie 8 listopada byliśmy gotowi. Od samego rana zaczęliśmy ostre i gorączkowe przygotowania. Najpierw żmudne dekorowanie sali przy pomocy balonów, lampionów z dyni oraz przeróżnych plakatów przedstawiających duchy, czarownice, strachy na wróble, diabły i tym podobne monstra kojarzące się z Halloween. Następnie sami musieliśmy się przebrać i odpowiednio ucharakteryzować, co wbrew przewidywaniom zabrało znacznie więcej czasu. Zaplanowane były trzy przedstawienia, osobno dla szkoły podstawowej, gimnazjum i liceum. Pierwsze miało się odbyć o 9.50, a czas uciekał, zaś my nadal byliśmy w proszku, ale w końcu udało nam się wszystko ogarnąć i parę minut przed planowanym występem byliśmy gotowi na pierwsze „starcie” (czytaj przedstawienie). Naszą widownią oprócz uczniów, było zacne grono pedagogiczne, przed którym to mieliśmy jeszcze większą tremę. Na szczęście wszystko poszło gładko, jak po maśle i obyło się bez jakiś nieprzewidzianych wpadek. Patrząc na uśmiechnięte buźki naszej widowni, po których nawet spływały łzy śmiechu byliśmy z siebie dumni i zadowoleni … znaczyło to tylko jedno, że nasz trud nie poszedł na marne.

Prawie zapomniałybyśmy … nasze przedstawienie połączone było z konkursem związanym

z  Halloween, którego pomysłodawczyniami były panie: Grażyna Kwiatkowska oraz Anna Kenar – Szul. Konkurs obejmował dwie kategorie: najciekawszy lampion wykonany z dyni oraz zaproszenie na przyjęcie z okazji Halloween. Wszystkie prace były wykonane bardzo profesjonalnie i prawdę powiedziawszy trudno było zdecydować się kto ma być zwycięzcą, tak więc każdy z uczestników  konkursu otrzymał pamiątkowy dyplom oraz drobny upominek.

Wkrótce zrodził się pomysł, aby nasze przedstawienie zaprezentować dzieciom z Ośrodka Rehabilitacyjno – Edukacyjno – Wychowawczego w Rymanowie. Pomyśleliśmy: „Dlaczego nie?”

W końcu byłoby to dla nas jakieś nowe, a zarazem cenne doświadczenie. I tak w dniu 23 listopada zaprosiliśmy gości z ośrodka do naszej szkoły. Przybyło 12 dzieci wraz z opiekunami. Było bardzo sympatycznie, gdyż nasz „show” połączyliśmy z wróżbami andrzejkowymi przygotowanymi przez wychowanków p. Grażyny Kwiatkowskiej. Wszyscy bawiliśmy się przednio, wspólnie wróżyliśmy sobie i wspólnie tańczyliśmy. Było nam naprawdę bardzo miło, nasi goście również byli bardzo zadowoleni. Być może to nasze spotkanie było początkiem współpracy między nami? Kto wie? Czas pokaże…Jedno już dziś wiemy na pewno: nie będzie to ostatnie przedstawienie w naszym wykonaniu …  


                                                                       Kasia Pulnar, Ania Nowotarska (kl. III a GIM)

                                                                       Anna Kenar – Szul


                                           <<<zobacz zdjęcia>>>


Dodane przez administrator dnia 27 November 2008 00:35:52849 Czytań - Drukuj

Programy finansowane z Unii Europejskiej
Zdalna Szkoła
PNWM Jugendwerk
Deutsch Plus+
Tłumacz
Ranking Perspektywy

Parse error: syntax error, unexpected '<' in /home/lorymanow/domains/lorymanow.cal24.pl/public_html/side_right.php(43) : eval()'d code on line 2
Odwiedziło nas:.

8577684

Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Użytkowników Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Użytkowników: 3
Nieaktywowany Użytkownik: 0
Najnowszy Użytkownik: szkola_p

Wszelkie cenne uwagi dotyczace tresci oraz wygladu strony prosze kierowac na: wojtek.lorymanow@gmail.com
Wszystkie prawa zastrzezone © 2008