W ten magiczny czas pragniemy podzielić się z Wami starą, ale nadal aktualną recepturą na wzmocnienie więzi z najbliższymi.
To idealna propozycja dla każdego fana relacji lekkich, świeżych, wyrazistych i smakowitych!
SKŁADNIKI:
- życzliwość i szczerość rozpuszczona w godzinach wspólnie spędzonego czasu
- miarka (największa) przebaczenia i kompromisu
- cztery szczypty zainteresowania i zrozumienia
- trzy szczypty pogody ducha i pozytywnej energii
- łyżka (najgłębsza) cierpliwości i akceptacji
- miarka wspólnych pasji
- szczypta małych niespodzianek
POTRZEBNE BĘDĄ:
- okulary korekcyjne -pozwolą zauważać małe gesty
- okulary „różowe” – pozwolą zmienić swój punkt widzenia i spojrzeć na drugą osobę z innej perspektywy
- sito do przesiewania wspólnych zainteresowań oraz dużo chęci, aby je zasiać lub na nowo odkryć.
SPOSÓB PRZYRZĄDZENIA:
Wszystkie składniki wymieszać i przelać do czystego naczynia przyjaźni. Piec w temperaturze gorącej miłości i zrozumienia. Podawać z zachwytem i wiarą w siebie! Nie serwować z egoizmem i brakiem zaufania!
NAJLEPSZE PREZENTY UKRYTE SĄ W NASZYCH SERCACH!
ŚWIĘTA TO DOBRA OKAZJA, ABY PONOWNIE ZAGŁĘBIĆ SIĘ W WYJĄTKOWE SŁOWA…
„(…) NIGDY NIE JEST ZA PÓŹNO, ŻEBY ZACZĄĆ OD NOWA, ŻEBY PÓJŚĆ INNĄ DROGĄ I RAZ JESZCZE SPRÓBOWAĆ. NIGDY NIE JEST ZA PÓŹNO, BY NA STACJI ZŁYCH ZDARZEŃ, ZŁAPAĆ POCIĄG OSTATNI I DOJECHAĆ DO MARZEŃ, (…)”
JAN PAWEŁ II
|