Lekcja pamięci
Dodane przez webmaster dnia 24 October 2016 12:33:16

Utrwalanie przeszłości sprawia, że pozostają w naszej świadomości wydarzenia i osoby; ludzie zwykli i bohaterowie. Wszyscy , którzy przed nami już byli, zbudowali różne historie, bez których nie byłoby naszej teraźniejszości. W ostatni wtorek, 18 października wczesnym popołudniem, na rymanowskim cmentarzu jenieckim przy ul. Bartoszów, odbyła się podniosła i wzruszająca uroczystość odsłonięcia i poświęcenia tablicy nagrobnej Józefa Kazury , żołnierza Armii Krajowej. Pochodził z Iwonicza ...


Rozszerzona zawartosc newsa

Utrwalanie przeszłości sprawia, że pozostają w naszej świadomości wydarzenia i osoby; ludzie zwykli i bohaterowie. Wszyscy , którzy przed nami już byli, zbudowali różne historie, bez których nie byłoby naszej teraźniejszości. W ostatni wtorek, 18 października wczesnym popołudniem, na rymanowskim cmentarzu jenieckim przy ul. Bartoszów, odbyła się podniosła i wzruszająca uroczystość odsłonięcia i poświęcenia tablicy nagrobnej Józefa Kazury , żołnierza Armii Krajowej. Pochodził z Iwonicza. W czasie wojny zaangażował się w działalność konspiracyjną wraz z ojcem i braćmi. W 1943 r. miał dopiero 24 lata. Właśnie 18 października tamtego roku, iwonicki odział AK, pod dowództwem Antoniego Penara ps. Grzywacz, zjawił się w Rymanowie. Zaplanowana akcja dywersyjna w tutejszej garbarni skór zakończyła się dla Józefa śmiercią. Poległego młodego żołnierza w tajemnicy pochowano w grobie, w pobliżu dołów , gdzie zakopywano ciała zmarłych na tyfus i zamęczonych w pobliskim obozie jenieckim czerwonoarmistów. Po tym tragicznym wydarzeniu, represje hitlerowskie spadły także na rodzinę Kazurów w Iwoniczu. Aresztowano na pewien czas i poddawano torturom matkę i braci. Nie złamało to jednak ich patriotycznego ducha. Niestety, rok później w jednej z akcji zginął także młodszy Kazura, Władysław. Obaj młodzi bohaterowie są obecnie patronami ulicy w Iwoniczu Zdroju.

Wieloletnim staraniem Stowarzyszenia Nasz Rymanów udało się przywrócić należną cześć dla miejsca pochówku poległego Józefa Kazury. I dlatego, dokładnie w 73. rocznicę śmierci, przy jego grobie stanęło tak wielu ludzi. Pomysłodawcy tego szlachetnego przedsięwzięcia zaprosili rodzinę poległego Józefa. Przybyły władze naszej gminy i osoby, które materialnie wsparły wykonanie obelisku. Obecna była także młodzież z gimnazjum i liceum naszego zespołu szkół. Uroczystość odbyła się z wojskowymi ceremoniałem. Honory te pełnili uczniowie klasy 2 LD z pocztem sztandarowym PTG Sokół. Służbę wartowniczą wystawiła także rymanowska 12 Drużyna Harcerska im. Zawiszy Czarnego. O dramatycznych losach Józefa Kazury opowiedział zgromadzonym Pan Czesław Nowak, historyk, związanym z Muzeum Podkarpackim w Krośnie. Poświęcenia tablicy nagrobnej dokonał i modlitwie przewodniczył ks. Tomasz Węgrzyński. Przeszłość rymanowskiej ziemi znów stała się żywa przez ludzi… TYCH, co odeszli i żyjących, TAKICH , co jeszcze pamiętają oraz TAKICH, którzy pamięci się dopiero uczą.

Stanisław Penar