„Od linii papilarnych do sądu”
Dodane przez webmaster dnia 16 December 2015 20:46:24

W ramach zajęć realizowanych przez Podkarpacką Młodzieżową Akademię Prawa i Bezpieczeństwa przy WSPiA, klasa pierwsza LO o profilu prawniczo - humanistycznym, rozpoczęła cykl zajęć. Pierwsze spotkanie miało charakter zajęć w Laboratorium kryminalistyki i było poświęcone daktyloskopii ...


Rozszerzona zawartosc newsa

W ramach zajęć realizowanych przez Podkarpacką Młodzieżową Akademię Prawa i Bezpieczeństwa przy WSPiA, klasa pierwsza LO o profilu prawniczo - humanistycznym, rozpoczęła cykl zajęć. Pierwsze spotkanie miało charakter zajęć w Laboratorium kryminalistyki i było poświęcone daktyloskopii.


Daktyloskopia to technika śledcza zajmująca się badaniami porównawczymi linii papilarnych w celu ustalenia sprawcy czynu zabronionego. Jak wyjaśnił nam prowadzący zajęcia mgr Arkadiusz Szajna, linie papilarne każdego człowieka charakteryzują się trzema cechami, tzw. zasada 3N – niezmienności, nieusuwalności i niepowtarzalności. Nowoczesne metody ich rejestracji, przechowywania, katalogowania i wykorzystania praktycznego opracowano już w latach 30 – tych XX wieku. Dopiero jednak po II wojnie światowej daktyloskopia stała się powszechna przy ustalaniu tożsamości sprawcy.


Uczniowie mieli okazję zapoznać się z technikami zabezpieczania i pobierania odcisków linii papilarnych. Każdy z nich przy wykorzystaniu nasączonej poduszki daktyloskopijnej, płytki, wałka nasączonego tuszem, na odpowiednich polach karty daktyloskopijnej, pobrał odciski linii papilarnych koleżanki lub kolegi. Następnie miał okazję obejrzeć je i porównać pod mikroskopem.


Kolejnym punktem wyjazdu była wizyta w Sądzie Okręgowym w Rzeszowie. Zaczęliśmy od wizyty w podziemiach budynku, gdzie w czasie II wojny światowej mieściło się więzienie, po zakończeniu wojny w dalszym ciągu było to więzienie SB, gdzie przetrzymywano i rozstrzeliwano żołnierzy Armii Krajowej. Pracownik IPN zapoznał nas z początkami budynku i jego późniejszymi losami.


Ogromne wrażenie na wszystkich zrobiła sale sądowe i dawna sala balowa rodziny Lubomirskich.


Z niecierpliwością oczekujemy na kolejny wyjazd.