W Instytucie Fizyki Jądrowej PAN
Dodane przez webmaster dnia 01 April 2014 09:14:58

Pierwszy dzień kalendarzowej wiosny, czyli tzw. „Dzień Wagarowicza”, uczciliśmy wycieczką do Krakowa. Udział w niej wzięli zainteresowani uczniowie z naszego liceum. Program wycieczki obejmował trzy zasadnicze punkty:

Zwiedzanie laboratoriów w Instytucie Fizyki Jądrowej (IFJ) im. Henryka Niewodniczańskiego Państwowej Akademii Nauk (PAN)

Zajęcia w І Pracowni Fizycznej (ІPF) Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz warsztaty z spektroskopii

Prelekcja w Obserwatorium Astronomicznym Uniwersytetu Jagiellońskiego (OAUJ) oraz zwiedzanie tejże placówki


Rozszerzona zawartosc newsa

Około godziny 11.15 dotarliśmy do Krakowa, a ściślej do Instytutu Fizyki Jądrowej i z rozpędem rozpoczęliśmy skrupulatnie realizować założenia programowe wycieczki, gdyż nasz harmonogram był mocno napięty. W IFJ-ocie zostaliśmy podzieleni na dwie grupy i zaczęliśmy zwiedzać wybrane laboratoria fizyczne. W laboratorium Ekspertyz Radiometrycznych dowiedzieliśmy się między innymi o pierwiastkach promieniotwórczych (występujących w naszym otoczeniu, a także w nas) oraz o promieniowaniu jądrowym. Następnie udaliśmy się do laboratorium Fizyki Powierzchni Ciała Stałego. Pracujący tam fizyk w barwny sposób opowiedział nam, jak otrzymuje się czyste metale przy pomocy dostępnej aparatury, z której korzysta w swych codziennych badaniach. Sama aparatura badawcza zrobiła na nas ogromne wrażenie. W ostatniej pracowni, do której udaliśmy się, znajdował się spektrometr masowy (jego masa to około osiem ton!). Jest to urządzenie, dzięki któremu możemy dowiedziećsię chociażby, czy pierwiastki, które znajdują się w naszym organizmie, występują w właściwych proporcjach. Było to ostatnie z laboratoriów, jakie mieliśmy zaplanowane do zwiedzania w Instytucie Fizyki Jądrowej.

Kolejnym punktem docelowym była najstarsza uczelnia w Polsce. Mowa tu oczywiście o Uniwersytecie Jagiellońskim. W UJ-ocie mieliśmy zaplanowane zajęcia w І Pracowni Fizycznej oraz warsztaty z spektroskopii połączone z wykładem. Wstępnie podzielono nas na trzy grupy do wykonania trzech niezależnych „laborek”. Pracowaliśmy na specjalistycznym sprzęcie laboratoryjnym, takim samym jak studenci tej uczelni. W obsłudze sprzętu oraz objaśnianiu doświadczeń pomagali nam doktoranci.Tematyka przeprowadzanych doświadczeń dotyczyła następujących zagadnień:

Wyznaczanie prędkości dźwięku w wodzie metodą fali biegnącej.

Wyznaczanie ogniskowych soczewek cienkich. Badanie wad soczewek grubych.

Dyfrakcja i interferencja światła. Pierścienie Newtona.

Po wykonanych doświadczeniach i zebranych pomiarach w ІPF udaliśmy się na warsztaty. Prowadzący rozpoczął od krótkiej prelekcji multimedialnej z spektroskopii. W dalszym etapie warsztatów nasza młodzież zmierzyła się z nie lada wyzwaniem. Zwieńczeniem tych zajęć miał być samodzielnie wykonany spektroskop,efekt indywidualnej pracy każdego z uczniów. Rezultat był zadawalający, udało się! W drogę powrotną do domu, każdy z nas zabrał swój pierwszy (autorski) spektroskop. Warto nadmienić, że spektroskop to urządzenie, za pomocą którego możliwa jest obserwacja widma światła należącego do zakresu światła widzialnego.

Ostatnim przystankiem naszej wycieczki po Krakowie było OAUJ w Forcie Skała. Zajęcia w tej placówce rozpoczęliśmy od wykładu nt. „Życie w kosmosie”, prowadzonego przez prof. Grzegorza Michałka. Po zakończonej prelekcji udaliśmy się do kopuł obserwacyjnych. Pogoda nam dopisała, więc udało się zaobserwować kilka najciekawszych obiektów, jakie aktualnie znajdowały się na nocnym niebie. Studenci, którzy prowadzili dla nas pokazy, w międzyczasie opowiadali nam o sprzęcie obserwacyjnym, jakim dysponują oraz o studiach astronomii na UJ-ocie. Warto wspomnieć, że sam profesor Michałek, który jest zastępcą dyrektora, zachęcał naszych uczniów do studiowania astronomii w Polsce, z naciskiem na uczelnię, w której pracuje. Być może w niedalekiej przyszłości, któryś z naszych absolwentów zdecyduje się na te interdyscyplinarne studia. Z pewnością taki wybórbędzie poparty własnymi zainteresowaniami oraz dużą wiedzą matematyczno-fizyczną wyniesioną z liceum. Po tym optymistycznym akcencie opuściliśmy OA i udaliśmy się w drogę powrotną do Rymanowa z mniej optymistyczna perspektywą – ok. 180 km do pokonania…