Jan Jakub Kolski jest znanym polskim reżyserem, scenarzystą, operatorem i producentem, autorem filmów dokumentalnych, fabularnych, sztuk teatralnych, książek i piosenek. Znany jest z realizacji wielu sztuk teatralnych oraz filmów fabularnych, m. in. Jasminum, Wenecja, Zabić bobra, Historia kina w Popielawach, Jańcio Wodnik.
Jako reżyser lub operator zrealizował ponad 20 filmów krótkometrażowych. Zamiłowania do wspinaczki górskiej i speleologii, którą uprawiał przez 12 lat zaowocowały wieloma filmami o górach. (m.in.: Najpiękniejsza jaskinia świata, Idź, Wyprawa pod podszewkę Alp).
W jego dorobku są też filmy o tematyce przyrodniczej (Polskie parki i rezerwaty przyrody); oświatowej i społecznej (m.in.: Jak mnie kochasz, Kolejarze 80); religijnej (m.in.: Zostań z nami, Lourdes miasto nadziei, Jan Paweł II w Lourdes), filmowe portrety (m.in.: Rekwizyty Wiesława Garbolińskiego, Trzy tematy Leszka Rózgi, Pałkiewicz ma rację). Ostatnie lata przyniosły serię reportaży podróżniczych z wypraw do delty Mekongu, zaginionego miasta Inków i wysp Polinezji organizowanych przez Jacka Pałkiewicza – Zobaczyć jak najwięcej, Gdzie jesteś Paititi?, Między rajem a ziemią.
Aktualnie w trakcie realizacji jest film „Serce, serduszko i wyprawa na koniec świata”.
Film jest historią Maszeńki (Marysia Blandzi), wychowanki domu dziecka w jednym z bieszczadzkich miasteczek. Dziewczyna ucieka stamtąd, wraz z nowo zatrudnioną wychowawczynią Kordulą (Julia Kijowska). Przemierza całą Polskę, by zdążyć na egzamin do szkoły baletowej w Gdańsku i spełnić swoje największe marzenie. W ślad za nią wyrusza jej ojciec (Marcin Dorociński), który, mając problemy z alkoholem, nie mógł zajmować się wychowaniem córki. Jedzie, aby odzyskać jej zaufanie.
Dzięki temu, że film realizowany jest w naszej, podkarpackiej scenerii, m. in. w Rymanowie i Rymanowie Zdroju mogliśmy nieco bliżej przyglądnąć się temu przedsięwzięciu.
Grupa uczniów z naszej szkoły miała możliwość statystować w filmie, zapewne była to dla nich przygoda życia.
Jako, że tradycją w naszej szkole jest organizowanie spotkań z ciekawymi ludźmi, tym razem też udało się zaprosić twórców filmu. Spotkanie z aktorami 9 października zgromadziło w auli ZSP w Rymanowie niemałą liczbę zainteresowanych: uczniów, nauczycieli oraz mieszkańców gminy. Odwiedzili nas: Marcin Dorociński, Julia Kijowska oraz Marysia Blandzi.
Podczas spotkania padło wiele pytań dotyczących realizacji filmu, fabuły, planów na przyszłość, początków kariery, blasków i cieni zawodu aktora i filmowca. Marcin Dorociński, aktor znany z wielu ról filmowych, zachęcał nas, abyśmy realizowali swoje marzenia i nie bali się podejmować ryzyka. Powiedział m. in., że im jest straszy, tym bardziej chce być mniejszym elementem większej całości. Apelował jednocześnie o wytrwałość i skuteczne dążenie do celu. Julia Kijowska mówiła o magii kina. Zauważyła, że pomimo tego, iż zna kino od kulis i tak nieustannie daje się uwieść jego czarowi. Stwierdziła również, że podziwia pracę innych aktorów, docenia ją, równocześnie wiele się uczy od swoich koleżanek i kolegów aktorów. Wcielając się w role różnych, często niezupełnie bliskich jej postaci, stara się zagrać je jak najlepiej, wkładając w nie całe serce.
Marysia Blandzi to 12-letnia dziewczynka, uczennica szóstej klasy Poznańskiej Szkoły Baletowej, wcześniej uczęszczała do szkoły muzycznej. Nie jest pewna, czy w przyszłości nadal chce być związana z aktorstwem, ale na chwilę obecną praca w filmie bardzo jej się podoba. Nie jest łatwo pogodzić to zajęcie z nauką, której podczas wyjazdu nie może zaniedbywać, tym bardziej, że przed nią w bieżącym roku szkolnym sprawdzian na zakończenie szkoły podstawowej. Najbardziej zachwyciła nas jej otwartość, optymizm i nieschodzący z twarzy uśmiech. Cieszymy się, że mogliśmy spotkać się z ludźmi filmu, których w codziennym życiu możemy oglądać tylko na ekranie. Spotkanie dało nam wiele do myślenia i zachęciło nas do podążania za własnymi marzeniami. Z niecierpliwością oczekujemy, kiedy film wejdzie na ekrany!
Kamila Konderla, Elżbieta Zalisz